strona główna
kontakt
aktualności
horoskopy
częste pytania
 
prognozy
wydarzenia
ludzie i instytucje
teorie astro
grafiki
refleksje
zegar
 
lista artykułów
linki
księga gości

 

 



teorie astro

W dziale TEORIA znajdują się artykuły opisujące techniki i symbole astrologiczne

 

Aktualne motto: Nic nie jest pewne, ale trzeba zrobić wszystko, aby się upewnić.
 

2010-05-01 Kłobus Elżbieta, Wieczorek Zofia
Z astrologią pod rękę. - Fragment książki o dzieciach

Wszyscy wiemy, ile wysiłku wymaga wybranie odpowiedniej metody postępowania z naszym dzieckiem, aby skierować je na właściwą (z naszego punktu widzenia) drogę życia.

                                                          

Z rozdziału: Zodiak w pokoju dziecinnym

Wszyscy wiemy, ile wysiłku wymaga wybranie odpowiedniej metody postępowania z naszym dzieckiem, aby skierować je na właściwą (z naszego punktu widzenia) drogę życia. Niezmiernie cenną pomocą w tym zakresie może być znajomość horoskopu pociechy, który powie nam o dziecku o wiele więcej, niż potrafimy sami zaobserwować, kierując się naszymi subiektywnymi odczuciami. Często nie zdajemy sobie sprawy, że to nasze zachowania w konkretnych sytuacjach zamykają drogę do porozumienia z dzieckiem i powodują, że niechętnie dzieli się ono z nami swoimi problemami. Nawet nie przyjdzie nam do głowy, że to my sami prowokujemy taki stan rzeczy. Każdy z nas wie, nawet nie posiadając podstawowych wiadomości z dziedziny psychologii, jak bardzo jeden człowiek może różnić się od drugiego. Astrologia mówi, że człowiek składa się z natury i z tzw. kultury. Natura to jest to, czym obdarzają nas planety, które w momencie naszego urodzenia znajdują się w określonych znakach zodiaku i tworzą pomiędzy sobą charakterystyczne układy. Jest to taka pieczątka na plecy, którą otrzymujemy przy urodzeniu i która towarzyszy nam przez całe życie. Ale każdy z nas żyje w jakiejś rodzinie i obraca się w pewnym środowisku. I właśnie początkowo rodzina, a później środowisko wywiera na nas duży wpływ i często w znacznym stopniu koryguje tę naszą naturę. To jest właśnie owa kultura.

Małe dziecko jest „samą naturą”, jest sobą i reaguje w sposób charakterystyczny tylko dla siebie. Nie zna jeszcze nakazów i zakazów, których uczy się dopiero później. Dlatego nam, dorosłym, którym życie w dużym stopniu skorygowało naturę, często tak trudno jest zrozumieć naturę dziecka. Warto tu jeszcze wspomnieć o tzw. dziedzictwie planetarnym. Dziecko, rodząc się w naturalny sposób, to jest bez prowokacji porodu, dziedziczy po rodzicach pewne ich układy planetarne, które stosunkowo łatwo można określić, porównując horoskopy rodziców z horoskopem dziecka. A więc dziecko jest do nas podobne, czasem jest to nawet „cała mama” lub „cały tata”. Jeżeli więc chcemy, aby nasze dziecko nie odbiegało za bardzo od rodziny, pozwólmy mu urodzić się w naturalny sposób (wyłączając oczywiście przypadki zagrożenia życia matki lub dziecka). Nie starajmy się przechytrzyć natury – ona lepiej wie, co dla nas i dla dziecka będzie dobre. Dzieci są więc do nas podobne, ale też różnią się od nas. My jednak często zapominamy o tym i w kontaktach z własnym dzieckiem patrzymy na jego postępowanie przez pryzmat własnej osobowości. Zapominamy, że dziecko to też człowiek, który ma własne widzenie świata, własne uzdolnienia, własne priorytety. Znajomość horoskopu dziecka pomoże nam więc zauważyć wszystkie podobieństwa, ale i różnice pomiędzy nami i dzieckiem. To z kolei umożliwi nam ułożenie przyjaznych stosunków z naszą pociechą, a wtedy rozwiązywanie problemów nie będzie odbywało się na drodze wojny domowej. Ważnym zagadnieniem jest również znajomość uzdolnień, z jakimi dziecko przyszło na świat. Niejednokrotnie uzdolnienia te ujawniają się w nieco późniejszym okresie życia, a moda lub przykład kolegi powoduje, że dziecko wybiera niezupełnie odpowiedni dla niego kierunek nauki i przekonuje rodziców, że właśnie to jest jego marzeniem. W takiej sytuacji możemy w odpowiednim czasie zainteresować dziecko dziedziną zgodną z jego predyspozycjami i pomóc mu, a nie przeszkadzać, w wyborze drogi życia. Najczęściej popełnianym przez rodziców błędem jest to, że usiłują popchnąć dziecko w tym kierunku, który kiedyś był im bardzo bliski, a którego z jakichś tam względów nie zrealizowali. Albo wyznaczają dziecku rolę kontynuatora tradycji rodzinnych. Słuszny bunt w takiej sytuacji odbierają jako głupotę lub złą wolę. W takim przypadku znajomość horoskopu dziecka może pomóc obu stronom. Dziecku – w prawidłowym wyborze. A nam – w uczeniu się tolerancji i poszanowania cudzych poglądów, nawet jeżeli bardzo różnią się od naszych.

[...]

Z rozdziału: Cykle życia pod wpływem tranzytów planet

„Jak wiemy, kosmogram (horoskop) urodzeniowy jest zapisem położenia planet w momencie naszych narodzin. Ale przecież planety nie zatrzymały się z wrażenia, że właśnie ty się urodziłeś, tylko wędrują dalej, każda z właściwą sobie prędkością. Zmieniają więc swoje położenie i każdy nowy ich układ wywiera wpływ na nasz układ (kosmogram) urodzeniowy. Ten ruch planet nazywamy w języku astrologicznym tranzytem. Mówimy, że tranzyty planet uaktywniają różne dziedziny naszego życia. Czasami pomagają nam i przyspieszają nasz rozwój, a czasami wręcz krzyczą: „Człowieku, nie tędy droga!”. Tylko jak rozpoznać ich głos?

[...]

Najważniejsze wydarzenia w naszym życiu związane są z cyklami planet tak zwanych społecznych (Jowisz i Saturn) oraz pokoleniowych (Uran, Neptun i Pluton). Planety te poruszają się powoli (Jowisz jest z nich najszybszy, Pluton najwolniejszy), czyli mają sporo czasu, aby skłonić nas do zmian. Właśnie takich zmian, które zależą nie od naszego widzimisię, lecz są narzucone nam przez wymogi społeczne (wszak to planety społeczne i pokoleniowe, czyli takie, które niejako „wpisują” nas w pokoleniowy układ społeczny).

[...]
 

na górę  

 

© Bogusław Kałuski   wykonanie: enedue.com