strona główna
kontakt
aktualności
horoskopy
częste pytania
 
prognozy
wydarzenia
ludzie i instytucje
teorie astro
grafiki
refleksje
zegar
 
lista artykułów
linki
księga gości

 

 



refleksje

W dziale REFLEKSJE znajdują się artykuły astrologiczne o bardziej ogólnym charakterze.

 

Aktualne motto: Każdy człowiek ma wiele możliwości. Gdy ich nie wykorzystuje, zachowuje się jak ktoś wprawdzie utalentowany, ale talentu nie rozwijący i popadający w zwyczajne życie. Zamiast ekspansji i subtelności – spełniają się szare standardy.

 

 

2005-11-29 Kałuski Bogusław
Listy do Świętego Mikołaja oraz ich pokłosie

Drogi i Kochany Święty Mikołaju
 
Bardzo Cię proszę o czerwony samochód strażacki.
O muskuły mocne i duże.
O odwagę Cię proszę, Kochany Mikołaju.
 
Proszę, drogi Mikołaju, zaokrąglij moje konto.
Spraw, aby cukrownia przysłała mi wreszcie miłą sumkę za dostarczone buraki.
Och mój miły Mikołaju, spraw, niech nawet zimą jest wiosna.
 
Kochany Mikołaju, przyślij memu braciszkowi wiecznie dobry humor, aby zawsze ze mną miło rozmawiał.
Drogi Mikołaju daj mi proszę Internet i komórkę.
Ześlij mi wszystkie książki z serii Harry Potter!
 
Najdroższy Mikołaju, daj mojej Mamie wielką szafę, o której marzy od dawna.
Nasz Kochany Mikołaju, daj mojej malutkiej Anusi dużo szczęścia.
Mikołaju, Mikołaju, daj naszej rodzince miły i ciepły domek. 
 
Panie Mikołaju, natchnij mnie, aby napisał piękny wiersz dla mojej Julii.
Kochany Mikołaju ześlij nam dzieciątko.
Daj mi królestwo Mikołaju, a będę Tobie wdzięczny tak, jak moi poddani mnie. 
 
Panie Mikołaju daj mi pracę, aby pracować na chleb.
Drogi Mikołaju, daj memu mężowi dużo zdrowia.
Kochany Mikołaju, ulżyj proszę moim dniom.
 
Drogi i szanowny Mikołaju, czy mógłbyś mnie zapoznać z Edwardem?
Kochany Mikołaju, bądź tak miły, daj mi szczęście z moją żoną.
Drogi Mikołaju, czy byłoby możliwe, abym dostała tę śliczną sukienkę ze sklepu naprzeciwko? 
 
Kochany Mikołaju, daj mi wytrwałość.
Drogi Mikołaju, pozwól mi zostać prezesem banku.
Przyślij mi proszę oczy rentgenowskie.
 
Drogi Mikołaju przyślij mi bilet do Ameryki. I wizę.
Kochany Mikołaju daj proszę stypendium.
Mój Mikołaju kochany, czy mógłbym zostać dyplomatą?
 
Drogi i szanowny Mikołaju, ześlij mi proszę awans.
Drogi Mikołaju, zaprowadź proszę porządek w naszej firmie.
Zaopiekuj się wszystkimi potrzebującymi.
 
Kochany Mikołaju przyślij mi komputer.
Drogi Mikołaju przyślij wolność dla mego kraju.
Kochany Mikusiu, ześlij mi samolot odrzutowy.
 
Kochany Mikołaju, przyślij proszę memu tacie duży samochód. 
Najukochańszy Mikołaju, czy mógłbyś przysłać naszemu światu więcej miłości?
Drogi Mikołaju, czy mógłbyś o mnie pamiętać zawsze? 
 
Kochany Mikołaju, spraw, aby moi klienci byli zadowoleni.
I abym ja był zadowolony.
 
Bogusław Kałuski
em
 
P.S. Możemy się zastanawiać, które życzenia wyraża który znak Zodiaku. Ważniejsze jednak jest MIEĆ życzenia. Potem można się zastanawiać, jak i gdzie. 

05.12.2005, 16.55, z inspiracji Beatki
 
 
* * *
 
06.12.2005
 
Moi drodzy Państwo
 
Kto napisał swój list do Świętego Mikołaja?
Kto wysłał?
Kto podziękował za dary?
 
Trzeba działać. Czyny przemawiają najgłośniej.
 
 
B.K.
 
 
* * *

06.12.2005
 
 
Kochani
 
Jest jeszcze trochę czasu.
Jeszcze dzień nie minął.
Proszę pisać.
Mam jeszcze parę prezentów.
 
Święty Mikołaj
 
 
* * *
 
08.12.2005
 
Drodzy Państwo
 
Dzień Świętego Mikołaja zaowocował ważnymi listami wielu osób młodszych i starszych. Jeżeli ktoś nie napisał, niech skorzysta z najbliższej okazji, aby zwrócić się z prośbą do najwyższych czynników.
 
Zwracanie się do nieba nie jest sprawą śmieszną. Śmieszne jest raczej, gdy ktoś upiera się przy jakimś sposobie życia, który od wielu lat przynosi zmartwienia i kłopoty. Co nie działa, powinno być zaniechane, aby nie być balastem. Czyż nie tak jest w rozsądnie zarządzanej firmie?
 
Gdy zaś pojawia się jakiś nowy element i wnosi światło nadziei, to za nim właśnie trzeba podążać. Pewnie, że zdarzają się pomyłki, jednak czy chodzi wyłącznie o doskonałość? Chodzi o pewien proces, który w sumie powinien dawać plus. Trzeba dążyć do szczęścia. I czasem trzeba użyć wynalazków.
 
Kto napisał, ten wie, jak pisanie działa - co wtedy ze swego wnętrza pokazujemy niebu, a co w ten sposób ujawniamy sobie samym. - Jest to praca z naszymi emocjami. One przez całe nasze życie domagają się zaspakajania. Ignorowanie ich prowadzi w efekcie do tego, że działają z ukrycia.
 
Nie ma śmiesznych emocji. Są tylko ważne emocje. Praca z nimi pozwala docenić ich subiektywną wagę w naszym życiu. Zaczyna się od listu do Świętego Mikołaja. Komuś rozwiąże to chwilowe problemy. Ktoś inny przejedzie również do innych metod.
 
Różnymi sposobami łagodzimy kłopoty, rozwiązujemy problemy i wprowadzamy innowacje. W domu sprzątamy, gotujemy coś smacznego, nakrywamy ładnie do stołu, zapalmy świeczkę i zasiadamy porozmawiać. – Świat naszych emocji również wymaga przemyślanej troskliwości.
 
Ja swój list napisałem zachęcony przez kogoś. Pewnych rzeczy trzeba po prostu spróbować. Gdybym nie poszedł za zachętą, mógłbym tylko teoretyzować. Trzeba przy tym rzecz wykonać rzetelnie, aby nie dostarczać sobie pretekstu do stwierdzenia, że to przecież nie działa.
 
Gdy się angażujemy i gdy czasowi dajemy czas, wzrastają szanse na udane życie.
 
 
B.K.


na górę  

 

© Bogusław Kałuski   wykonanie: enedue.com