strona główna
kontakt
aktualności
horoskopy
częste pytania
 
prognozy
wydarzenia
ludzie i instytucje
teorie astro
grafiki
refleksje
zegar
 
lista artykułów
linki
księga gości

 

 



refleksje

W dziale REFLEKSJE znajdują się artykuły astrologiczne o bardziej ogólnym charakterze.

 

Aktualne motto: Każdy człowiek ma wiele możliwości. Gdy ich nie wykorzystuje, zachowuje się jak ktoś wprawdzie utalentowany, ale talentu nie rozwijący i popadający w zwyczajne życie. Zamiast ekspansji i subtelności – spełniają się szare standardy.

 

 

2008-06-23 Kałuski Bogusław
Jak nasze potencjały horoskopowe nasycają się przykładami z otoczenia, w którym żyjemy

Mogę wymienić kilka osób, które wyróżniałem, gdy byłem małym dzieckiem. Mój wujek, który jeździł motocyklem; mój kuzyn, który był architektem i grał w tenisa; moja ciocia zakonnica; ksiądz proboszcz, który miał największy samochód w okolicy. Lecz czy dzisiaj chciałbym naśladować którąkolwiek z tych osób? Czy było w ich życiu coś szczególnego, co ja chciałbym powtórzyć?

A przede wszystkim mama i tata – bo byli przecież jak powietrze, którym oddycham i jak woda, którą piję i które nabieram w siebie, w swoje płuca i żyły.

Pamiętam czytankę z podręcznika do łaciny. Otóż wieczorem w portowej knajpie spotkał się rolnik z marynarzem. Rolnik przywiózł tam zboże na sprzedaż, a marynarz przybył tam na statku, który zawinął do poru po ładunek.  Rano mieli wrócić – jeden do domu na wieś, a drugi na morze. Tymczasem pili wino i opowiadali o swoim życiu. Ich własne życie wydawało im się trudne i nudne, a życie drugiego łatwiejsze i ciekawsze. Postanowili więc zamienić się miejscami. Rano rolnik miał pójść służyć na statku, a marynarz odjechać do pracy na gospodarstwie. Kiedy jednak obudził ich ranek, każdy pozostał przy swoim. Marynarz wrócił na statek, a rolnik odjechał pracować na roli. - Być może własne i znane życie wydało się im jednak bezpieczniejsze. A może własne życie jest dla nas po prostu najsensowniejsze.

Pytania brzmią: Jakimi ludźmi się rodzimy i jakimi umieramy? Co nas utrzymuje w urodzeniowym rysie, a co nas zmienia? Z kim przebywamy? Od kogo uczymy się żyć? Z kim mają przebywać nasze dzieci? Czy w swoim otoczeniu znajdą wzory do naśladowania? Jesteśmy przecież istotami żyjącymi w grupach i społeczeństwie. Nie wszystko musimy wypracować samemu. Wiele wartościowych rzeczy jest już gotowych i wystarczy je przyswoić (zintegrować w swej osobowości).

Horoskop urodzeniowe pokazuje rysunek naczynia czy domu (projekt). Tranzyty i progresje pokazują konieczność i rodzaj zmian (cała wiedza o tym, jak coś powstaje i jak ulega erozji, a także plan zabudowy przestrzennej otoczenia). Tyle można powiedzieć astrolog. – Historia rodzinna klienta pokazuje natomiast to, z jakiej gliny formowane jest naczynie w rzeczywistości. Atmosfera rodzinna i obecność konkretnych osób to coś tak podstawowego na poziomie psychicznym, jak geny na poziomie fizjologicznym. – Dlatego ważne jest, aby konsultacja astrologiczna łączyła wiedzę astrologa o horoskopie i wiedzę klienta o swoich rodzinnych korzeniach.

Ktoś może mieć wrodzony talent do boksu, lecz uczyć się będzie najpierw od taty, a dopiero potem być może od trenera. Trener będzie musiał skorygować błędy taty i talent wypełniać swoimi najlepszymi wzorcami. Chłopiec bokser zawierza trenerowi tak, jak kiedyś ojcu.

Trzeba nabrać dojrzałości, aby wziąć się samemu i faktycznie móc móc szlifować własny styl. Inny sposób to taki, gdy ktoś w kryzysie zawierza terapeucie, bo sam nie radzi sobie w życiu i zwraca się o pomoc.

W dzisiejszym świecie zajmujemy się wieloma sprawami jednocześnie i nawet gdy idzie nam dobrze, to wspieramy się specjalistycznymi doradcami. Często jest to najpierw korygowanie przeszłości, prostowanie dróg, a dopiero potem wyruszenie na nowe szlaki.

Warto zrobić sobie lub swemu dziecku tabelkę, gdzie żyło i z kim spędziło pierwsze trzy lata życia. Ludzie dorośli mają często emocjonalne związki z osobami, z którymi przebywali dość długo, lecz wzorce zachowań miewają właśnie po tych osobach, które obserwowało przez pierwsze trzy lata życia. Ktoś miło wspomina babcię, która wprowadziła się, gdy miał 10 lat, lecz zachowuje się jak druga babcia, u której rodzice mieszkali w czasie studiów, po urodzeniu dziecka.

Mieszkałem kiedyś obok sąsiadów, którzy przybyli z innej części świata. Oboje po studiach, on inżynier, ona dyplomowana pielęgniarka. Ich dziecko zapragnęło mieć kotka. Rozmawialiśmy o tym, pytali mnie o zdanie. Obawiali się, że kotek nie będzie czysty. Ja powiedziałem: kupcie, bo prawie wszystkie dzieci z przedszkola mają albo pieska albo kotka. A więc kupili. Kotek zaraz zrobił siku. Matka wzięła go za ucho i wyrzuciła przez okno (na szczęście mieszkali na parterze). – Znowu rozmawialiśmy. Okazało się, że kupili kota bez kuwety. Ale problem był głębszy. Dla tej dyplomowanej pielęgniarki zwierzątko było nieczyste w sensie religijnym i stosowanie kuwety z piaskiem było mniej niż makijażem. – To jest przykład, jak kulturowo-religijne wzorce okazały się mocniejsze od wiedzy nabytej w czasie studiów.

Nasze potencjały horoskopowe nasycają się przykładami z otoczenia, w którym żyjemy i przykłady te stają się naszymi wzorcami. Czasem dobrze, a czasem nie bardzo.

Ktoś, kto idzie do wojska, musi się liczyć z tym, że będzie wykonywał rozkazy. Ktoś, kto idzie do astrologa, powinien liczyć się z tym, że będzie współdziałał w tworzeniu obrazu swojej osobowości oraz przewidywań prognostycznych – właśnie przez opowiedzenie swojej historii, swoich aktualnych trosk i wreszcie swoim marzeń.





na górę  

 

© Bogusław Kałuski   wykonanie: enedue.com